środa, 24 lutego 2010

Marta i Michał czyli gorący listopad :)

ciężki przypadek szalonego zakochania
żadnych rokowań poprawy

wyjątkowo lubimy takie ciężkie przypadki :)

a kiedy jeszcze te ciężkie przypadki na domiar dobrego są obdarzone interesującą urodą, fotogeniczne, mają niesztampowy gust, są megażyczliwe, obdarzone poczuciem humoru i pełne dobrej energii, to już w ogóle żyć nie umierać :)

Marto i Michasiu, było pięknie :) przez Was zaczęliśmy lubić listopad :) aha, podobno padało... nic nie zauważyliśmy! :)


ślub - Warszawa, kościół św. Franciszka z Asyżu,
wesele - Willa Julianna, Julianów, ul. Julianowska :)


zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

zdjęcia ślubne

12 komentarze:

  1. wiele pięknych zdjęć, dużo emocji i fajnych momentów

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. bardzo żywiołowe te zdjęcia z wesela! super

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Jak zwykle świetny reportaż, gratuluję

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. ZAJEBIŚCIE i już co tu się rozpisywać:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Widać że spoko ludzie a i zdjęcia tez spox:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. dużo pozytywnej energii Para Młoda oddaje fotografiom ale widać, że pozytywne wibracje również po stronie fotografów krążyły ... świetny materiał, dobrze opowiedziana historia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. w zasadzie przywykłem już, że Wasze fotografie są po prostu bardzo dobre :) zatem powiem tylko, że te również trzymają wysoki poziom, a gdybym miał się koniecznie czegoś czepiać to ... zdjąłbym buty z żyrandola :DDD serdeczności ...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. kinga ale ogień w tych całujących fotach młodych...
    coż powiedzieć trafiła retrotaukretty na retroparę. efekt dla tych, co oczy otwarte mają - piorunujący.
    acha, marta to ma ogień w oku. piękna, stylowa dama.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. buty na lampie- tego jeszcze nie bylo :) gratki

    OdpowiedzUsuń na zawsze