no ładnie, zagapiłam się i do reportażu ślubnego Dagi i Artura nie dodałam zdjęcia, które w lipcowej edycji
konkursu FFS znalazło się w top10 w kategorii "wesele"

nie lubię chwalenia się, bo nie do końca dobrze świadczy ono o człowieku, ale ktoś mi powiedział, że mam się nie wygłupiać, ponieważ w tym momencie nie chwali się człowiek, tylko firma, a to zupełnie inna para kaloszy i inny kociołek ryb ;) i że raz już dałam radę się pochwalić, to dam i drugi ;)
słuszne uwagi, tak więc dodaję jeszcze inne zdjęcia, które trafiły do top10 - kategoria "ślub" i kategoria tematyczna [co miesiąc inna] "zabawna sytuacja"
dodaję też info, że aktualnie prowadzimy w
rankingua teraz, cokolwiek jednak zawstydzona mało eleganckim chwalipięctwem, znikam
